Szczegóły
Informacje dodatkowe
| Głowa | Jagody jałowca, Kardamon, Nasiona kolendry, Różowy pieprz, Bergamotka |
|---|---|
| Serce | Oud, czarna choina kanadyjska (hemlock) |
| Baza | Wetyweria, cedr, drzewo sandałowe, piżmo |
O produkcie
Jagody jałowca i bergamotka nadają Ormonde Man chłodne, rześkie otwarcie, które różowy pieprz, kardamon i nasiona kolendry szybko rozgrzewają korzenną iskrą. W sercu spotykają się oud i czarny hemlock: pierwszy wnosi ciemną, aksamitną głębię, drugi zielono-żywiczny, leśny chłód. Wetyweria, cedr, drzewo sandałowe i piżmo budują pod nimi gładką, drzewną bazę. Marka opisuje kompozycję jako wyrafinowaną, złożoną i zmysłową, z mistycznym zacięciem, które ujawnia się z każdą godziną noszenia.
Kluczem jest olejek oud, który marka nazywa najcenniejszą esencją świata od niepamiętnych czasów. Linda Pilkington pojechała do Laosu, by odnaleźć drzewo agarowe, i do Bangkoku, by zobaczyć destylację oudu parą wodną — w przekonaniu, że nikt wcześniej nie użył tego olejku w perfumach tej klasy. Choć nazwa i tradycja stawiają Ormonde Man na męskiej półce, dom Ormonde Jayne myśli o zapachach bez podziału na płeć. Spodoba się każdemu, kto lubi drzewne perfumy z oudem, ale woli je w wersji eleganckiej i powściągliwej niż ciężkiej i dymnej.
Ormonde Man jest drzewnym odpowiednikiem Ormonde Woman — łączy je hemlock, jeden z rzadkich surowców, z których słynie londyński dom. Należy do kolekcji Signature, powstałej z podróży założycielki, i powstaje jako Parfum w najwyższym dopuszczalnym stężeniu. Olejki macerują przez miesiące w pracowni marki w Kent, zanim trafią do ciężkiego flakonu z masywną nasadką. Zapach dostępny jest w pojemności 88 ml oraz w wersji podróżnej 10 ml.
Informacje o produkcie
- Importer
- TIGERANDBEAR DistributionKamieńskiego 11, 30-644 Kraków, Polska+48 600 600 130


